Chwilę tutaj, wieczność tam

Chwilę tutaj, wieczność tam

Zima znów zaskoczyla kierowców. Po raz kolejny ruch został sparaliżowany, a prowadzący pojazdy "łamali sobię głowę", jak bezpiecznie dojechać do celu. "Mogłem zmienić te opony wcześniej, ale przecież nikt nie spodziewał się śnieżycy w październiku..." Zima przyszła znienacka, zupełnie jak śmierć. 

Gdyby można cofnąć czas, nie tylko o godzinę, jak zeszłej niedzieli, ale o pół roku, o wydarzenia, które się już skończyły, o spotkania z ludźmi, którzy odeszli. My, żywi, ciągle zabiegani, zbyt jesteśmy podatni na wirujący, pędzący do przodu świat. Widzę to doskonale na własnym przykładzie. Jestem młoda, energiczna, daję się porwać przez obowiązki, ale i przyjemności. Zatrzymuję się rzadko.

Tak bardzo lubię podróże, chociażby z jednego końca miasta na drugi. Wtedy mogę oderwać się od tego, co zaprząta moją głowę, co absorbuje moje myśli i emocje. Zadumać się. Odkrywać sedno naszej ziemskiej wędrówki. Adam Nowak śpiewał w jednej piosence: „Jestem tylko przechodniem, w tym, a nie innym przebraniu.” Jestem tu tylko na chwilę. Tak samo krótko, jak ci, których chwila już minęła. To jednak nie powód do pesymizmu, bo przecież ufamy, że to nie przypadek rządzi naszym losem.

A co, jeśli tam nic nie ma? Jeśli daliśmy się uwieść pozorom? Może to tylko powielana bezwiednie tradycja, która pozwala nam ukoić strach? Słyszę czasem te głosy, wypowiadane przez znajomych, pomyślane przeze mnie. Wydają się wtedy takie racjonalne. Wtedy proszę Boga o łaskę wiary, bo wiem, że obietnica Nieba nie może być oszustwem. To dopiero byłoby niedorzeczne.

Kilka razy w roku upewniam się o tym, że śmierć zabiera tylko ciało. Najbardziej w Wielkanoc, ale także na początku listopada. Nie chce mi się pomieścić w głowie, że historia każdego z nas kończy się smutnym epilogiem na cmentarzu. Odwiedzając groby bliskich, trudno mi sobie wyobrazić, że wszyscy skończyli tak marnie. Mam wrażenie, że mnie słyszą, bo czuję ich obecność. Wiem, że nie żyją tylko w moich wspomnieniach, ale w świecie, którego wyczekuję z utęsknieniem.

 

 

źródło: bosko.pl