Maciej Myszkiewicz - "Kosmiczny" fotografik z Siedlec

Maciej Myszkiewicz - "Kosmiczny" fotografik z Siedlec
Maciek Myszkiewicz- licealista z Siedlec od dawna interesuje się astronomią, ma nawet własną stację obserwacyjną. Niedawno udało się mu zarejestrować zorzę polarną. Nie umknęło to uwadze Pracowni Komet i Meteorów
, która opisała zdjęcie wykonane przez młodego siedlczanina na łamach swojego portalu internetowego.

25 października po północy czasu lokalnego stacja PFN43 Siedlce obsługiwana przez Maćka Myszkiewicza zarejestrowała zorzę polarną. Na ponad 100 ekspozycjach widać przemieszczające się czerwone struktury bardzo nisko nad północnym horyzontem. Zorza widoczna była przez niemal godzinę, miała intensywnie czerwoną barwę co wskazuje na jej dość nietypową naturę. Zdjęcia wykonane zostały przez automatyczną stację Fomalhaut wyposażoną w aparat Canon 350D.

- Ostatnie wybuchy na słońcu były tak mocne, że na Ziemi zobaczyć można było zorzę polarną. Były przewidywania, że dojdzie ona do Polski - powiedział nam Maciek Myszkiewicz i dodał: "Tym razem się sprawdziły. Zorza zarejestrowana została przeze mnie ze stacji bolidowej PFN43 Siedlce".

Maciek Myszkiewicz ma 17 lat, jest uczniem II Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Św. Królowej Jadwigi w Siedlcach. Chodzi do klasy o profilu matematyczno - informatyczno - fizycznym. Interesuje się informatyką i astronomią, a w wolnym czasie „śmiga” na desce.

- Astronomią interesuję się od dobrych kilku lat. Sporo czasu zawsze poświęcałem obserwowaniu meteorów, czyli tzw. „spadających gwiazd”. W końcu natknąłem się na stronę grupy, która zajmuje się badaniem meteorów. Bardzo mnie zaciekawił temat małych ciał Układu Słonecznego oraz sposób w jaki można je rejestrować. I tak zacząłem zajmować się fotografią meteorów - mówi Maciek Myszkiewicz.

Maciek opowiedział nam również w jaki sposób przebiegają jego obserwacje.

- Każdej nocy wystawiałem aparat na zewnątrz „celując” w niebo, następnie przeglądałem zdjęcia i te na których były meteory wysyłałem do PKiM (Pracowni Komet i Meteorów). Działam w ten sposób od kwietnia 2010 r.- wyjaśnia młody pasjonat astronomii.

- Od niedawna do mojego aparatu dołączyła automatyczna stacja bolidowa (bolidy są to b.jasne meteory) składająca się z lustrzanki cyfrowej, wyposażonej w szerokokątny obiektyw który wraz z wodoodporną skrzynką wisi na dachu (zdjęcie poniżej) i co noc robi zdjęcia. Wykonane w ten sposób fotografie przeglądam rano, przed wyjściem do szkoły, a następnie przesyłam do PKiM’u. Dzięki przeglądaniu fotografii rano mogę bardzo wcześnie przesłać informację. Dzięki temu, w przypadku kiedy taki meteor spadnie na Ziemię, można jak najszybciej obliczyć jego trajektorię oraz przypuszczalne miejsce spadku, odnaleźć meteor i przekazać go do badań - wyjaśnia Maciek.

Zjawisk, które udaje się zarejestrować licealiście z Siedlec jest naprawdę niewiele. Jak sam przyznaje, czasami rano przegląda nawet 2 tys. zdjęć ( z dwóch aparatów), na których oprócz gwiazd nie ma kompletnie nic, a czasami jest mile zaskoczony, bo udaje mu się sfotografować kilka meteorów lub, jak ostatnio, zorzę polarną.

Maciek Myszkiewicz bierze też udział w obozach astronomicznych organizowanych przez Pracownię Komet i Meteorów. Młody astronom zapewnia, że w takim obozie może wziąć udział każdy, kto chce choć trochę poznać astronomię, a podczas takiego spotkania można poznać ciekawych ludzi oraz wspólnie poobserwować niebo. Zachęca również do zainteresowania się astronomią, bo jego zdaniem jest to naprawdę fascynująca dziedzina.
Zjawisk, które udaje się zarejestrować licealiście z Siedlec jest niewiele. Jak sam przyznaje, czasami rano przegląda nawet 2 tys. zdjęć ( z dwóch aparatów), na których oprócz gwiazd nie ma kompletnie nic, a czasami jest mile zaskoczony, bo udaje mu się sfotografować kilka meteorów lub, jak ostatnio, zorzę polarną.


____________________________

Zorze polarne powstają na skutek burz magnetycznych na Słońcu. Z powierzchni Słońca wyrzucane są wtedy ogromne ilości naładowanych cząstek (głównie protonów i elektronów) o wysokiej energii. Tworzą one tak zwany wiatr słoneczny. Kiedy wiatr słoneczny dotrze w pobliże Ziemi, oddziaływuje z polem magnetycznym Ziemi. Na skutek tego elektrony poruszają się ruchem spiralnym wzdłuż linii ziemskiego pola magnetycznego i w końcu zderzają się w pobliżu biegunów magnetycznych z cząsteczkami azotu i tlenu wzbudzając je, które wracając do stanu podstawowego wypromieniowują energię w postaci kwantów światła. To tylko uproszczony model powstawania zorzy. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana i naukowcy tworzą coraz to nowe modele tego zjawiska.

Zorze występują na wysokości 70-300 km, chociaż czasami sięgają 1000 km. Kolor zorzy zależy od wysokości na której następuje wzbudzenie atomów i od rodzaju atomu. Na ogół jeśli zderzenie następuje z azotem widzimy kolor czerwony i niebieski, jeśli z tlenem zielony i różowy. Kolor żółty jest wynikiem mieszania się barwy zielonej i czerwonej. Gołym okiem zorze dostrzegamy jako zielonkawe i białe bowiem przy słabym świetle oko rejestruje światło przy pomocy pręcików, które nie są wrażliwe na kolory, a jedynie na natężenie czyli ilość światła. Pełne barwy widać dopiero na zdjęciach fotograficznych.
Najczęściej zorze widzimy w strefie podbiegunowej. Największe nasilenie zórz występuje w maksimum aktywności Słońca (następują co 11 lat a ostatnie było w 2001 roku). Zorze można wtedy obserwować również w Polsce. Piszący tę notatkę Adam Bartczak obserwował zorzę w postaci czerwonych przesuwających się łun na dużej części nieba w październiku 1990 roku w Malanowie. Zjawisko trwało kilka godzin.

Z burzami magnetycznymi i zorzami wiąże się wiele innych zjawisk: wzrost pochłaniania fal radiowych, zaburzenia pola magnetycznego, spadek natężenia promieniowania kosmicznego, ale z drugiej strony lepsze urodzaje w latach maksimum cyklu aktywności te roczniki win uznaje się za najlepsze), większe przyrosty drzew i cieplejsze lato.

www.fizyka.net.pl
 
Maciej Myszkiewicz - "Kosmiczny" fotografik z Siedlec
Maciej Myszkiewicz - "Kosmiczny" fotografik z Siedlec
Maciej Myszkiewicz - "Kosmiczny" fotografik z Siedlec
Maciej Myszkiewicz - "Kosmiczny" fotografik z Siedlec